|
Blog > Komentarze do wpisu
Hit kolejki, hitem ligi
Lech uratował ligę !!! Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu z Wisłą Kraków, w tabeli znów zrobi się ciekawie i walka o mistrzostwo się nie skończy. Choć aktualni mistrz przewagę nad największymi rywalami wciąż ma dużą ( 7pkt nad Legią i 8 pkt nad Kolejarzem), a dzisiejszy mecz wcale kryzysu Wisły nie zapowiada. Wręcz przeciwnie, gdyż obie drużyny stworzyły dziś świetne widowisko, którego po ostatnich meczach kadry zapewne nikt by się nie spodziewał :) Największym atutem tego spotkania było to, że obie drużyny twardo od pierwszych minut ruszyły do ataku. Już w pierwszych 3 minutach Kolejorz miał 2 dogodne sytuacje do objęcia prowadzenia. Zabrakło jednak skuteczności. Ten aspekt gry był jednak problemem obu drużyn, gdyż sytuacje były i wynik mógł być dużo okazalszy niż skromne 1:0 dla gospodarzy. Mecz prowadzony był w bardzo szybkim tempie i obu zespołom bardzo zależało na wygranej. O zaangażowaniu może świadczyć aż 5 żółtych kartek pokazanych zawodnikom obu drużyn. Lech pokazał dziś naprawdę dobry futbol. Stilic trochę więcej biegał niż zwykle, obrona pomimo braku Arboledy trzymała się dzielnie, Buric na bramce wyczyniał cuda a i Lewandowski pokazał, iż nie na wyrost jest nazywany jednym z najbardziej utalentowanych piłkarzy w Polsce. Poznaniacy grali dość różnorodny futbol, gdyż próbowali i atakować środkiem przez Semira Stilica (co przyniosło jedynego gola w 60 minucie) i skrzydłami głownie przez Sławka Peszkę. Wisłą natomiast grała głownie długimi piłkami do skrzydłowych lub od razu napastników, przez co Jirsak i Diaz grający w środku pola byli dość niewidoczni w ofensywie. Ten mecz zapewne był najlepszym spotkaniem polskiej ekstraklasy jak dotąd w tym sezonie. Okazało się także , że i Wisłę można pokonać. Pozytywni bohaterzy spotkania: Jasmin Buric - bramkarz Lecha bronił dziś jak natchniony. To głownie przez niego oraz przez dobrze broniącego po drugiej stronie barykady Pawełka ujrzeliśmy dziś tylko jedną bramkę. Robert Lewandowski - strzelec bramki pozwalającej jeszcze Poznaniakom myśleć o dogonieniu Wisły. Mateusz Możdzeń - debiutant w drużynie Lecha. Zagrał jednak bardzo dobrze i pewnie. Może nie błyszczał tak mocno jak Peszko czy Kirm z Wisły, to jednak zagrał solidny mecz i za to należy mu się pochwała. Minusy spotkania: Maciej Skorża - Osłabił drużynę w trakcie meczu za niepotrzebne komentowanie pracy sędziego. Rozumiem, iż stres jest ogromny podczas takiego spotkania lecz od tak doświadczonego już trenera należy oczekiwać, że będzie je potrafił utrzymać na wodzy. Atmosfera - Niech się skończą już te modernizacje stadionów, bo największy hit rundy rozgrywany przy 2,5 tys ludzi to jednak nie jest to. Brakowało też tego fantastycznego dopingu kibiców, dziś podnosił on się tylko w momentach bardzo dobrej gry Lecha. Lech Poznań - Wisła Kraków 1:0 (0:0) Bramki: 60' R. Lewandowski (Lech Poznań) Żółte kartki: Lech: S. Peszko (62') S. Stilic (82') J. Buric (90') Wisła: A. Głowacki (63') J. Diaz (68') Sędzia: Marcin Borski Widzów 2,5 tys niedziela, 18 października 2009, patryk1121.0
|
|